Recenzje

Spodnie Fjallraven Barents Pro

28 marca 2016

Moja przygoda z marką Fjallraven rozpoczęła się ponad trzy lata temu od zakupu spodni. Pierwszym produktem z oferty tej firmy były używane spodnie Greenland, które już od pierwszych wypadów w teren urzekły mnie pod wieloma względami. Wraz z biegiem czasu moje zapotrzebowanie na leśną odzież rosło i gdy doszło do zakupu kolejnej pary spodni wybrałem tego samego producenta. Tym razem postawiłem na model Barents Pro.

Barents Pro to spodnie wykonane ze znanego materiału G-1000 Original o standardowym dla firmy Fjallraven składzie: 35% bawełny, 65% poliestru. Materiał charakteryzuje się bardzo gęstym splotem dzięki czemu jest wyjątkowo wytrzymały na uszkodzenia mechaniczne takie jak rozdarcia, zaciągnięcia czy odpryski iskier z ogniska. Materiał ten według moich doświadczeń zapewnia bardzo dobrą ochronę przed wiatrem oraz lekkimi opadami deszczu i śniegu przy zachowaniu właściwości wentylacyjnych. Spodnie wykonane z tego materiału użytkuję od 3 lat i z pewnością mogę stwierdzić, że sam materiał był doskonałym wyborem i nadaje się na każdą porę roku. Wyjątkiem mogą być okresy intensywnych opadów deszczu. Warto wspomnieć, że przemoczone spodnie dosyć szybko schną na ciele podczas marszu. Wiadomo – najlepsza temperatura schnięcia to 36,6°C .

Materiał sygnowany G-1000 można impregnować woskiem dostosowując jego wodoodporność do własnych potrzeb. Trzeba natomiast mieć na uwadze, że wraz z nakładaniem kolejnych warstw wosku tracimy na oddychalności naszej odzieży. Coś za coś. W przypadku spodni jedyną partią, na która nakładam wosk są wzmocnienia na kolanach oraz dolne partie nogawek. W wyższych partiach ważniejsza jest dla mnie oddychalność i przewiewność. Nakładając wosk należy więc zachować umiar. Warto również pamiętać o tym, że lepiej jest nałożyć od dwóch do trzech cienkich warstw niż jedna grubszą. Z mojego doświadczenia wynika, że takie rozwiązanie powoduje lepsze wnikanie wosku w materiał.

Spodnie posiadają wzmocnienie na pośladkach oraz na kolanach z dodatkowej warstwy materiału G-1000. Przestrzeń pomiędzy dwiema warstwami materiału na kolanach umożliwia zastosowanie piankowych wkładek. Są one dostępne w ofercie producenta, ale można je oczywiście z powodzeniem wykonać samodzielnie. Materiał na kolanach jest profilowany dzięki czemu z biegiem czasu spodnie nie wyciągają się w tych miejscach, a ich użytkowanie jest wyjątkowo komfortowe i nie krępuje ruchów. Wzmocnienie w tylnej części spodni przechodzi również we wzmocnienie w okolicach kroku. Nie powoduje to na szczęście dyskomfortu ani obtarć w sezonie letnim (przynajmniej w moim wypadku). Szlufki na pas są stosunkowo szerokie, więc większość pasków powinna się w nie swobodnie zmieścić. Należy wspomnieć, że po zakupie otrzymujemy spodnie z niewykończonymi nogawkami. Nie wszystkim takie rozwiązanie może się podobać, ale według mnie jest to dobry pomysł, gdyż pozwala na dostosowanie długości spodni według własnych potrzeb. Tak więc, pierwszą rzeczą po zakupie spodni Barents Pro będzie wizyta u krawcowej. Przewagę mają tutaj osoby, które tak jak ja, radzą sobie z obsługą maszyny do szycia. Przy przesiadce z modelu Greenland na Barentsy pozbyłem się również dolnego ściągacza który przy kucaniu często powodował podwinięcie się nogawki nad but.

Na pierwszy rzut oka sześć kieszeni może wydawać się ilością przesadzoną jednak w czasie użytkowania przekonałem się, że ich liczba jest strzałem w dziesiątkę. Według mnie najbardziej przydatna z nich to kieszeń cargo znajdująca się na prawym udzie. Ma ona odpowiednią pojemność, która pozwala mi spokojnie zmieścić w niej czapkę i rękawiczki. W jej wnętrzu znajduje się również mniejsza przegródka wykonana z elastycznej siatki z gumką na górze przeznaczona na mniejsze przedmioty. Na biodrach po obu stronach znajdują się klasyczne kieszenie, które są dosyć głębokie.

Na lewym udzie mamy zestaw trzech dodatkowych kieszeni. Najbardziej charakterystyczna z nich to przelotowa kieszeń przeznaczona według producenta na małą siekierę. Jest ona zapinana zarówno od góry jak i od dołu. W moim przypadku bardzo dobrze sprawdza się podwieszenie noża na pasie za pomocą szlufki oraz dużego S-binner`a i wsunięcie go w tę kieszeń (patent widoczny na kilku zdjęciach). Takie rozwiązanie jest wygodne ponieważ przy kucaniu nic nie uwiera, a nóż utrzymywany jest w miejscu. Do wyciągania noża będąc praworęcznym trzeba się przyzwyczaić, ale wyciąganie go lewą ręką albo po prostu skręcanie tułowia przy tym manewrze też nie jest jakimś wielkim problemem. Piotra natomiast takie rozwiązanie nie przekonuje, a kieszeń ta jest wykorzystywana przez niego do przenoszenia latarki. Pozostałe kieszenie znajdujące się na lewym udzie to dwie kieszenie cargo naszyte jedna na drugą. Większa z nich, znajdująca się bliżej ciała, przeznaczona jest na mapę. Druga, mniejsza kieszeń naszyta jest na tę poprzednią. Należy zaznaczyć, że w miejscu, gdzie znajduje się ta podwójna kieszeń, jest kilka warstw materiału. Jeśli dodamy do tego mapę w środku i grzejące słońce to otrzymujemy porządnie zgrzane udo.

Spodnie Barents Pro są ze mną od kilku lat na każdym leśnym wypadzie, a także zaliczyły ze mną trzy wypady w góry gdzie sprawdzały się doskonale nawet podczas wchodzenia na najwyższy polski szczyt. Ten model spodni występuje również w wersji z membraną Hydratic podnoszącą właściwości wodoodporne lub z dodatkowym ociepleniem w wersji Winter. Istnieje jeszcze wersja tych spodni bez dopisku „Pro” charakteryzująca się nieco szerszą budową oraz wyższym stanem. Cena za spodnie jest stosunkowo wysoka jak w przypadku pozostałych produktów ze stajni liska jednak moim zdaniem warto w nie zainwestować ponieważ jest to inwestycja na lata, w naprawdę jakościowy produkt. Cenię te spodnie głównie za komfortowy krój, ponadczasowy, nietaktyczny wygląd oraz trwałość. Do tej pory nie zanotowałem żadnych przetarć ani rozdarć w moich spodniach, a trzeba zaznaczyć, że naprawdę ich nie oszczędzam. Z pewnością mogę je polecić osobom, które szukają trwałych i praktycznych spodni do pieszych wycieczek, wypraw w góry oraz wszelkich aktywności na świeżym powietrzu.

Tomasz

Zobacz także

6 komentarzy

  • Reply ZLASOWANY KONKURS – Zlasowani.pl 24 października 2016 at 15:22

    […] Tak jak obiecaliśmy, mamy dla Was kolejny ZLASOWANY KONKURS! Tym razem do zgarnięcia są spodnie Fjällräven Barents Pro ufundowane przez sklep hunt-fish.eu. Aby je zdobyć musicie odpowiedzieć na dwa […]

  • Reply Ewa 5 listopada 2016 at 21:34

    Witam serdecznie,

    Dziękuję za bardzo ciekawy i użyteczny wpis.

    Mam pytanie co do tych spodni:
    – Czy z czasem się rozciągają (szczególnie w pasie) ? Czy materiał ulega rozciągnięciu / deformacji?
    Mój chłopak nie jest pewien czy spodnie nie są za duże w pasie. Chce przymierzyć mniejszy rozmiar, gdzie różnica to 4 cm. Spodnie kupowałam wg jego rozmiaru + porównywałam z innymi parami w domu…może po prostu krój nie każdemu będzie pasował…

    Będę wdzięczna za pomoc.

    Pozdrawiam,
    Ewa

    • Reply zlasowani 5 listopada 2016 at 23:18

      Cześć,
      Dziękujemy za docenienie naszej pracy. Spodnie rozciągnęły się w pasie (rozmiar 48) maksymalnie o 1 cm na przestrzeni kilku lat więc można to pominąć. Użytkuje je zawsze z paskiem w celu podwieszania noża czy innych elementów ekwipunku więc ten 1 cm w połączeniu z wahaniem wagi +/- 1,2 kg jest niezauważalny i nie wpływa w żadnym stopniu na komfort użytkowania. Obecnie niektóre modele spodni cechują się różną budową a mianowicie różnią się wysokością stanu czy też szerokością nogawek/krojem. W moim przypadku spodnie latem są odrobinę luźniejsze lecz zimą bez problemu użytkuje je z kalesonami. Materiał pod żadnym pozorem nie ulega deformacją/rozciągnięciom ze względu na anatomiczny krój nogawek. Wyjątkiem jest jedynie tylna część kolan gdzie od siedzenia/kucania materiał jest w tym miejscu pognieciony jednak jest to typowe dla wszystkich spodni.
      Różnica 4 cm jest znacząca i jedyną wskazówką jaką mogę udzielić to zapoznanie się z poniższą tabelą gdzie zmierzony jest konkretny model spodni:
      http://www.fjallraven.pl/barents-pro
      Klikamy na napis “tabela rozmiarów” w prawej części strony a następnie wchodzimy w zakładkę “wymiary produktu” i w ten sposób można porównać je do własnych ulubionych spodni. W moim doświadczeniu wymiary danego produktu są najbardziej przydatnym odniesieniem.
      Pozdrawiam,
      Tomasz

      PS W moim przypadku pomiędzy ciało a spodnie jestem w stanie zmieścić grubość dwóch palów bez najmniejszego problemu. W pasie mam 86 cm a rozmiar 48 wg producenta jest na 88 cm.

  • Reply ZLASOWANY KONKURS – WYNIKI! – Zlasowani.pl 20 stycznia 2017 at 11:11

    […] Tak jak obiecaliśmy, mamy dla Was kolejny ZLASOWANY KONKURS! Tym razem do zgarnięcia są spodnie Fjällräven Barents Pro ufundowane przez sklep hunt-fish.eu. Aby je zdobyć musicie odpowiedzieć na dwa […]

  • Reply Grzegorz 10 stycznia 2018 at 19:13

    A co to za plecak na zdjęciach w galerii w tym wpisie?

    • Reply zlasowani 31 stycznia 2018 at 23:09

      Jest to plecak wojsk specjalnych – Noma 45 litrów.

    Odpowiedz