Inne

Johan Skullman – Pytania i odpowiedzi

8 października 2016

W ostatni czwartek wzięliśmy udział w akcji zorganizowanej na Facebook’owym profilu firmy Fjällräven. Polegała ona na tym, że przez kilka godzin można było zadawać pytania szwedzkiemu ekspertowi survivalu – Johanowi Skullmanowi. Poniższe pytania nie stanowią spójnego wywiadu, ponieważ nie na tym polegała cała akcja. Jest to zlepek zupełnie różnych zagadnień, które przyszły nam do głowy jednak my dowiedzieliśmy się z nich kilku ciekawych rzeczy. Dodatkowo pozwoliliśmy sobie dodać dwa pytania “bonusowe”, zadane przez innych uczestników tego wydarzenia, które wydały nam się ciekawe. Nasz tłumacz przysięgły jest na wakacjach, ale mamy nadzieję, że nasze tłumaczenie będzie dla Was przystępne. Link do oryginalnego postu znajdziecie tutaj.

 

  • Czy kiedykolwiek znalazłeś się w prawdziwej sytuacji survivalowej? Może byłeś blisko?

W sytuacjach niebezpiecznych – jak najbardziej, ale zawsze wychodziłem z nich obronną ręką. Trudno określić tak naprawdę co jest sytuacją survivalową – może ona być nieszczęśliwym wypadkiem, na co nie masz wpływu lub czymś, do czego doprowadziłeś przez swoje niepotrzebne i głupie błędy. Niemniej jednak ważnym jest aby postawić znak “STOP” co oznacza:

Stop

Think thru the situation (przemyśl swoją sytuację)

Orientate yourself about location, health status – menthally and physically, equpiment available (zorientuj się jeśli chodzi o lokalizacje, stan swojego zdrowia – zarówno psychicznego jak i fizycznego oraz dostępność ekwipunku)

Plan

Jak już dotarło do Ciebie jak wygląda Twój stan, sytuacja survivalowa sprowadza się do poradzenia sobie ze swoją psychiką – w pojedynkę lub w grupie, zanim zaczniesz działać zapobiegawczo. Oczywiście, bardzo ważne jest ćwiczenie takich umiejętności jak pierwsza pomoc, rozpalanie ognia (różnymi technikami), używanie noża czy nawigacja. Są to umiejętności ratujące życie.

  • Jaki był Twój największy błąd popełniony w terenie?

Jako, że nigdy się nie zgubiłem i ciągle żyje, można powiedzieć, że nigdy nie popełniłem żadnego poważnego błędu, zdarzały się jedynie małe zacięcia czy złamania. A tak na poważnie to oczywiście, przez ostatnie lata zdarzały się błędy, ale wiele z nich wynosiłem i miałem na tyle szczęścia, że omijałem te bardzo poważne, nawet podczas mojej służby w wojsku. Wszystko robię krok po kroku i mocno skupiam się na ocenie ryzyka.

  • Jaki jest twój nóż numer jeden na nocne wypady do lasu?

Zazwyczaj jest to jeden mocny nóż jak np. Morakniv Garberg lub mój Survival Instructor Knife (produkcja – Kaj Embrektsen) i do tego mały nóż taki jak Morakniv Eldris, do bardziej precyzyjnych zadań.

  • Jakiej techniki rozpalania ognia używasz najczęściej?

Zapałki lub zapalniczka i jakaś dobra rozpałka ;). Jak pewnie rozumiesz, używam bardzo wielu różnych metod, jako że robię to praktycznie codziennie :).

  • Co można znaleźć w Twoim plecaku podczas 1-2 dniowych wypadów do lasu?

Jego zawartość różni się nieznacznie w zależności od warunków, pogody oraz oczywiście pory roku, ale podstawa jest mniej więcej taka sama i stanowi 10 najważniejszych rzeczy. Obejrzyj moje filmy instruktażowe na YouTube – “The Man in the Fjallraven shirt” – zobaczysz o co mi chodzi.

  • Jak skomentujesz fakt, że armia USA zaleca umieszczanie śpiwora puchowego w środku syntetycznego? W twoich filmach sugerujesz robić zupełnie odwrotnie.

Obie te metody są skuteczne o ile weźmiesz pod uwagę warunki oraz wilgotność środowiska. Wszystko sprowadza się do oceny z której strony występuje największe zagrożenie wilgocią. Mam nadzieję, że mnie rozumiesz – jeśli nie, to później Ci to wytłumaczę.

Taka sama sytuacja występuje w przypadku używania linerów do śpiwora (bawełna/poliester i podobne). Czasami umieszczamy go wewnątrz śpiwora, czasami na zewnątrz. Jeśli używamy dwóch śpiworów liner może również wylądować między nimi.

  • W jakim miejscu na ziemi spotkałeś się z najtrudniejszymi warunkami w trakcie szlifowania swoich umiejętności survivalowych?

Trudne pytanie! W momencie wystąpienia sytuacji survivalowej każde środowisko jest na swój sposób wymagające, bez znaczenia czy jest to tylko trening, ćwiczenia na wielką skalę czy prawdziwe zagrożenie. Chyba odpowiem, że pustynia (również ta arktyczna) oraz otwarte morze są najcięższe. Wszystko sprowadza się wtedy do “narzędzi” jakimi dysponujesz. W tych miejscach głównie liczy się czas w jakim zostaniemy uratowani.

 

Pytania od innych uczestników “wywiadu”:

 

  • Jak stałeś się ekspertem w swojej dziedzinie? Jaka była ścieżka Twojej kariery?

Trudne pytanie. Po pierwsze, trzeba sobie uświadomić, że nigdy w życiu nie będziesz wszystkiego wiedział jeśli chodzi o życie na łonie natury. Moja przygoda rozpoczęła się w plecaku taty jak miałem 6 miesięcy. W wieku 6-7 lat zacząłem brać udział w biegach na orientacje oraz jeździć przełajowo na nartach. Bardzo ciekawiła mnie natura, więc spędzałem bardzo dużo czasu na świeżym powietrzu jak byłem mały. W wojsku zostałem instruktorem survivalu i spędzałem ponad połowę roku szkoląc się w różnych dziedzinach, takich jak fizjologia, projektowanie funkcjonalne, materiałoznawstwo i wielu innych. Mieszanka nauki (zarówno teorii oraz praktyki), treningu, szkolenia z wielu różnych dziedzin outdoorowych w połączeniu z karierą żołnierza/oficera i wieloma latami spędzonymi w dziczy spowodowało, że jestem tym, kim jestem dzisiaj. A moja ciekawość jakst taka sama teraz, jak 53 lata temu.

  • Dlaczego lis Fjällrävena ma tylko jedno oko?

Ma dwoje, ale jak odpoczywa jedno jest zamknięte.

Zobacz także

Brak komentarzy

Odpowiedz