Filmy

Szybki wypad z poranną kawą

30 sierpnia 2018

Okres wakacyjny nie jest dla nas łaskawy jeśli chodzi o wolne weekendy. Zbyt dużo się dzieje! Jeśli pojawia się choć cień szansy żeby wyskoczyć w teren, na pewno to wykorzystamy!  Tym razem plan był prosty i przyjemny – wyjeżdżamy poza miasto, zostawiamy samochód, pokonujemy kilka kilometrów i włączamy tryb leśnego relaksu! Początkowo zakładaliśmy rozbicie się przy dobrze nam znanym śródleśnym jeziorze, ale stwierdziliśmy, że spróbujemy jakichś nowych rejonów. Wybraliśmy miejsce w lesie mieszanym, na dywanie z mchów i jagód. Tomasz rozłożył się w swoim namiocie, który uważa za swój ulubiony rodzaj schronienia w sezonie letnim, a Piotr klasycznie – w norce.⛺ Wieczór, jak i poranek minęły pod znakiem lekkiej mżawki, ale nie było to nic poważnego.Nowością na tym wypadzie była patenciarska kawa, w którą uzbroił się Tomasz☕. Piotr jako, że kawy w ogóle nie pije przyglądał się wszystkiemu z boku i obserwował z zaciekawieniem cały proces. Po śniadaniu pokręciliśmy się trochę po okolicy, po czym zwinęliśmy cały szpej (w tym mokry tarp – uwielbiamy to) i ruszyliśmy w podróż powrotną. Ten mały wypad jest początkiem końca letniego letargu. Znowu zaczynamy częściej wyruszać na łono natury!  Do zobaczenia w lesie!🌲

Zobacz także

Brak komentarzy

Odpowiedz